|
W roku 2004 nasz punkt odwiedziło kolejno: w styczniu - 5 osób, w lutym - 34 osoby, w marcu - 132 osoby, w kwietniu - 42 osoby, w maju - 21 osób, w czerwcu - 4 osoby, w lipcu - 4 osoby, w sierpniu - 3 osoby, we wrześniu - 5 osób, w październiku - 6 osób, w listopadzie - 7 osób, w grudniu - 7 osób. -------------- łącznie: 268 osob. Łącznie w 2004 r. odwiedziło nas około 270 osób. Liczba ta jest przybliżona z uwagi na to, że część osób nie rejestruje się /być może przychodzą z ciekawości, albo chcą tylko porozmawiać/ a część nie widzi takiej potrzeby; np. osoby, które chcą tylko konsultacji w sprawach podatkowych w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej lub przymierzają się dopiero do prowadzenia takiej działalności na własną rękę i nie wiedzą, czy sobie z tym poradzą. Zarejestrowanych mamy w naszym archiwum 268 osób /tylko za rok 2004/. Zdarzają się też dziwne sytuacje. Pewien interesant, po otrzymaniu konkretnej oferty pracy, chwycił swój kwestionariusz i wybiegl z pokoju. Być może sądzil, że każemy mu płacić za poradę, chociaż wszędzie informujemy, że działalność ta jest bezpłatna. Pewna pani, z kolei, zażadała wykreślenia jej z rejstru gdy się dowiedziała, że w jakiś sposób podlegamy pod władze klasztorne. Oświadczyła, że nie ma zaufania do księży i sądziła, że jesteśmy całkowicie niezależni w swojej działalności. Trzeba uczciwie przyznać, że w sprawach zawodowych jesteśmy rzeczywiście niezależni. Działamy jednak na terenie klasztoru i w pewnych sprawach, np. porządkowych czy modlitwy, musimy się podporządkować miejscowym zwyczajom. Z załączonych wykresów widać wyraźnie, że największe zainteresowanie naszym ośrodkiem było w marcu i kwietniu a potem stopniowo zmalało. Najmniej osób nas odwiedzilo w okresie wakacyjnym. Na skutek jakiegoś nieporozumienia część osób była informowana na furcie już w czerwcu, że punkt nasz zawiesił działalność z uwagi na okres urlopowy. Zdecydowana większość osób odwiedziła nas tylko jednokrotnie, sądząc prawdopodobnie, że działa tutaj jakiś automatyzm, że wystarczy złozyć deklarację a potem już wszystko odbywa się automatycznie. Niestety, jest nas zbyt mało aby dla każdego znaleźć pracę. W rezultacie pracę dostają przede wszystkim ci, którzy nas nachodzą. Warszawa, 01.02.05 |