|
Projekt powołania Mazowieckiego Centrum Przedsiębiorczości Chrześcijańskiej I. Słowo wstępne Nawiązując do spotkania plenarnego Rady Zrzeszeń Katolickich Archidiecezji Warszawskiej /18 marca 2002r./, na którym poruszano problem narastajacego bezrobocia w Polsce, przedstawiam pewną, zalążkową wizję projektu, próby przeciwstawienia się temu zjawisku, w Archidiecezji Warszawskiej. Zasadniczo problem bezrobocia jest nierozwiązywalny, tak jak nie można całkowicie zlikwidować problemu biedy, zgodnie z tym, co Jezus powiedział swoim uczniom: "Ubogich i tak zawsze będziecie mieć u siebie,"/.../ Mt 26,11; Mk 14,7; J 12,8 Jednakże walka z bezrobociem jest naszym obowiązkiem, tak samo jak walka z biedą czy cierpieniem, albowiem "wiara bez uczynków jest martwa" Jk 2,14-26. Problemy biedy, głodu, bezrobocia czy chorób są uciążliwościami tego świata, których nigdy nie uda się całkowicie zlikwidować. Możemy się im jedynie przeciwstawiać i taki mamy obowiązek. Kościół nie może odwracać się od biedy tego świata /zarówno materialnej jak i duchowej/. Aliści bez pomocy Kościoła /na gruncie wiary/ nie jesteśmy w stanie skutecznie przeciwstawiać się temu zjawisku. Potrzebna będzie współpraca pracodawców i pracobiorców. Jednakże pełne współdziałanie-porozumienie /consensus omnium/ nie jest możliwe z uwagi na sprzeczność /rozbieżność/ interesów. Jedynym czynnikiem umożliwiającym takie współdziałanie jest wspólnie wyznawana wiara katolicka. Na gruncie kościelnym jest możliwa współpraca /korporacjonizm chrześcijański/ ponieważ istnieje wspólna płaszczyzna porozumienia, tj. wspólna wiara, będąca jedynie skutecznym zwornikiem dla dwóch przeciwstawnych sobie grup społecznych - pracodawców i pracobiorców. Dlatego realizacja idei korporacjonizmu jest możliwa tylko na gruncie chrześcijańskim. Nawiązuję tutaj do nauczania papieża Piusa XI a zwłaszcza do encykliki "Quadragesimo anno" z 1931 r. Przy czym tym razem nie chodzi o rozwiązywanie konfliktów społecznych ale o wspólne przciwstawianie się problemom społecznym a w szczególności skuteczne przeciwstawienie się narastającemu problemowi bezrobocia. Dzisiaj nazwalibyśmy to raczej solidaryzmem bądź solidarnością społeczną. Projekt moj opieram na trzech filarach: 1. Kościół /Metropolia Warszawska/, 2.Sejmik- Mazowiecki Sejmik Stowarzyszeń Katolickich /gospodarczych i zawodowych/, 3. Centrum /Mazowieckie Centrum Przedsiębiorczości Chrześcijańskiej/. Ad.1 Kościół może dać bazę materialną /zwłaszcza w początkowym okresie/, udzielać duchowego wsparcia i być zwornikiem dla całego przedsięwzięcia /włączając w to pewne funkcje nadzorczo-kontrolne/. Potrzebny będzie zarówno asystent kościelny jak i zespół duszpasterzy. 2. Sejmik katolickich stowarzyszeń /organizacji/ zawodowych i gospodarczych będzie pełnił funkcje Rady Programowo-nadzorczej, której jednym z głównych zadań będzie wytyczanie kierunkow działania Centrum oraz funkcje kontrolno-nadzorcze. Sejmik może działać na zasadzie porozumienia organizacji katolickich /forum/ w celu formułowania i promowania wspólnego stanowiska, wypracowanego na zasadzie consensusu. W początkowym okresie /w stadium realizacji/ Rada Zrzeszeń Katolickich Archidiecezji warszawskiej może pelnić tutaj pozytywną rolę, jednakże w sposób naturalny Akcja Katolicka wydaje się być bardziej predysponowana do zajęcia się tym zagadnieniem wraz z PSCHP. Mam nadzieję, że AK zrezygnuje z samoograniczania się do działalności formacyjnej swoich członków i nawiąże do chlubnych przedwojennych tradycji. 3. Centrum Przedsiębiorczości Chrześcijańskiej winno stać się praktycznym ramieniem całego przedsięwzięcia. Załączone schematy są tylko wstępnym-pierwszym zarysem, który winien być modyfikowany w miarę rozwoju, potrzeb i możliwości. Centrum winno spełniać trzy zadania: -pobudzać przedsiębiorczość, -pomagać i pośredniczyć w znajdowaniu pracy, -edukować a także koncentrować na sobie różne inicjatywy /bank inicjatyw/. |