|
|
| |
|
Środowisko osób represjonowanych wyraża swoje głębokie zaniepokojenie z powodu pełnienia obowiązków prezesa IPN przez p. dr. Franciszka Gryciuka z uwagi na jego dotychczasową bardzo szkodliwą "pracę" na terenie Wyższej Szkoły Rolniczo-Pedagogicznej, przemianowanej następnie na Akademię Podlaską w Siedlcach. W naszym przekonaniu, osoba ta, której działania na wymienionym terenie były i są sprzeczne z wartościami, jakie powinny przyświecać pełniącemu obowiązki na kierowniczym stanowisku w IPN. Pan F.Gryciuk jest ściśle związany z komunistycznym establishmentem, zaangażowany był w promowanie tego środowiska, co przynosi nieodwracalne szkody w szczególności dla polskiej młodzieży. Pan Gryciuk w latach 90-tych był inicjatorem i realizatorem na terenie siedleckiej uczelni, procesu skomunizowania uczelni, a szczególnie Wydziału Humanistycznego. Jego działania w tym kierunku były niezwykle szkodliwe, ponieważ uczelnia przygotowuje i kształci młodych ludzi na przyszłych nauczycieli. W latach 90-tych, jako dziekan Wydziału Humanistycznego, p. Gryciuk wyszukiwał a następnie przedstawiał radzie wydziału i senatowi, osobiście, lub z pomocą swego zastępcy, kandydatury, a następnie składał wnioski o zatrudnienie na etatach profesorskich, byłych wykładowców zlikwidowanych "uczelni" : Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR, Wojskowej Akademii Politycznej im. F.Dzierżyńskiego i zwolnionych pracownikow z Wojskowego Instytutu Historycznego im. W.Wasilewskiej. Skutkiem tych działań Wydział Humanistyczny, a następnie później utworzony Wydział Zarządzania, stały się filiami nieistniejących już uczelni propagandowych. Przyjęto w sumie, w ciągu kilku lat, kilkudziesięciu politruków, propagandzistów komunistycznych i fałszerzy historii. Z inicjatywy Gryciuka przyjęto m.in. na stanowiska profesorskie, w charakterze nauczycieli akademickich dla podlaskiej młodzieży: Piotra Matusa z WIH im. W.Wasilewskiej - cenzora politycznego a zarazem znanego politruka w obozach dla kleryków, Mieczysława Jaworskiego- wcześniej na wysokim, dowódczym, stanowisku, w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Bardziej szczegółowe informacje są w posiadaniu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach. Janusz Olewiński |
|
|
|
Wiele już lat minęło od wydarzeń marca a następnie maja 1968r. na uniwersytetach w Zachodniej Europie. W Polsce wydarzenia te znane są raczej jako rozruchy studenckie marzec 1968r. i zawężane ostatnio do problematyki polsko-żydowskiej , np. przez "Życie Warszawy". Jednakże to nie Żydzi a Polacy demonstrowali na ulicach Warszawy w marcu 1968r. I to nie Żydzi a polscy studenci strajkowali na uczelniach uniwersyteckich. Piszący te słowa dobrze wie o czym pisze ponieważ w marcu 1968r. był członkiem Komitetu Strajkowego na Politechnice Warszawskiej i był też świadkiem udzielanego poparcia strajkującym studentom przez robotników Żerania i Huty Warszawa. Przewodniczącym Komitetu był wówczas Witold Zieliński /student UW/. Problemem strajkujących wówczas studentów nie były wcale stosunki polsko-żydowskie, ale system społeczny /komunistyczny/, w którym przyszło nam żyć. Co się zmieniło od tamtych czasów? Niewiele. I tak naprawdę komunizm nie skończył się w 1989r. W 1989r. upadła jedynie ideologia komunistyczna. Nikt się już dzisiaj do niej nie odwołuje. Jednakże całe masy ludzkie, które budowały i utrwalały ten system nie zniknęły, niewiele zmieniło się prawo, nie zmieniły się sądownictwo i prokuratura, mówiąc inaczej niewiele zmienił się wymiar sprawiedliwości. Trzonem , główną podporą systemu komunistycznego była biurokracja, która przetrwała. System gospodarki centralnie sterowanej nie mógł obyć się bez rozbudowanej biurokracji. Zmieniały się rządy, upadały kolejne ekipy a biurokracja pozostała. To są ci sami ludzie i ta sama mentalność, ten sam sposób widzenia rzeczywistości. To ci sami ludzie w głównej mierze są autorami ustaw reformujących gospodarkę polską. Wprawdzie powoli następuje zmiana pokoleń ale mentalność urzędnicza pozostaje bez większych zmian. Urzędnik nadal pracuje w interesie urzędu a nie ludzi. Ludzie tylko przeszkadzają mu w pracy. Zmieniły się natomiast struktury tajnych służb ale ludzie ci wcale nie zniknęli i nic nie wskazuje na to aby zaprzestali swej szkodliwej dla Polski działalności. Pamiętam jak w 1968r idąc ulicą Narbutta w Warszawie, w pobliżu akademika, nagle zobaczyłem jak jakiś człowiek pluje na stojący samochód. Rozpoznałem w nim ubeka, który nieco wcześniej przesłuchiwał mnie w Pałacu Mostowskich. Z tym samym zdumieniem obserwowałem nienawiść, która zionęła wprost od młodych ubeków eskortujących mnie do Pałacu Mostowskich w 1985r. Ta sama nienawiść do społeczeństwa, ale skąd się to wszystko bierze? Warto powrócić też do takich zasadniczych kwestii jak sumienie, światopogląd chrześcijański czy szkolnictwo katolickie, zwłaszcza, że w ostatnich dniach jesteśmy świadkami ataku na Kościół Katolicki, tym razem pod pozorem nadużyć seksualnych i niemodnego celibatu. Może warto w tym kontekście przypomnieć myśli nieżyjącego już dziś księcia Henryka Lubomirskiego /absolwenta uniwersytetu w Harward, historyka zakonu jezuitów/ a także jego refleksji w nawiązaniu do wypowiedzi ówczesnych autorytetów katolickich. /Materiały, które poniżej zamieszczamy nie były dotychczas nigdzie publikowane i pochodzą z archiwum autora./ inż. Andrzej Bogusławski |
|
czytaj całość...
|
|
|
|
Do Pana Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prof. dra hab. Janusza Kurtyki W imieniu członków Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z terenu całego kraju oraz licznych sympatyków, składamy na Pana ręce wyrazy wdzięczności za dotychczasowy trud wkładany przez Instytut i jego pracowników w ujawnianiu prawdy i publikowanie informacji o wielu faktach z najnowszej historii Polski wcześniej przemilczanych lub pomijanych przez historyków i środki masowego przekazu. Tym samym Instytut prawidłowo realizuje zadania wyznaczone mu przez Sejm RP w art. 1 ustawy o IPN - KŚZpNP, a w tym udostępnianie i publikowanie dokumentów organów bezpieczeństwa PRL i prowadzenie działań w zakresie edukacji publicznej, co jest również zgodne z oczekiwaniami znacznej większości naszego Narodu, a także osób represjonowanych przez reżim totalitarny, zrzeszonych w naszym Stowarzyszeniu. IPN-KŚZpNP jest obecnie jedyną instytucją w Polsce mającą materialne możliwości badania i ukazywania rzeczywistego, niezafałszowanego obrazu sytuacji Polskiego Narodu w latach 1944 - 1990. Od lat oczekiwaliśmy na ujawnienie prawdy o rzekomych "autorytetach" lansowanych przez służby specjalne PRL, które to "autorytety" mają do dnia dzisiejszego wielki wpływ na sytuacje polityczną w Polsce. Zdecydowanie przeciwstawiamy się kampanii propagandowej prowadzonej za pośrednictwem części mediów przeciwko IPN - KŚZpNP, jako współtwórcy i wydawcy książki pt.: "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" autorów Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, oraz protestujemy przeciwko oskarżeniom propagowanym przez te media związanym ze słusznym, naszym zdaniem, nie umieszczeniem L.Wałęsy na liście autentycznie prześladowanych i represjonowanych. Przeciwstawiamy się także zabiegom koalicji rządowej o ustawowe usunięcie pionu śledczego z IPN. Oczekujemy na następne monografie i opracowania, w których zbadany zostałby w szczególności zakres penetracji struktur regionalnych NSZZ "Solidarność" prze Służbę Bezpieczeństwa i wojskowe służby informacyjne, a także Stasi, rzeczywistą rolę tzw. "doradców" związku, rolę biura "Solidarności" w Brukseli kierowanego przez tw Milewskiego w przejmowaniu pomocy zagranicznej dla organizacji opozycyjnych w Polsce przez reżimowe Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i penetrowaniu Polonii. Przewodniczący Zarządu Janusz Olewiński Z uwagi na ataki medialne i nie tylko medialne na Instytut Pamięci Narodowej, związane z ujawnianiem agenturalnej działalności pseudoautorytetów z rzekomej opozycji antykomunistycznej, a także przeciwko opracowywaniu spisu autentycznie prześladowanych i represjonowanych osób za działalność na rzecz wolnej i niepodległej Polski, apelujemy do organizacji i osób represjonowanych i wszystkich innych o poparcie naszego listu skierowane na ręce Prezesa Instytutu Pana Janusza Kurtyki. |
|
|
|
Apelowaliśmy, aby dokonać powszechnego przeglądu kadr. Występowaliśmy, aby ludzie, którzy wysługiwali się totalitarnemu systemowi zniewolenia, zostali odsunięci od jakiegokolwiek wpływu na kształtowanie ludzkich charakterów i zachowań, w tym dzieci i młodzieży. Nasze apele kierowaliśmy też do nauczycieli i wychowawców, władz oświatowych i siedleckiej Akademii Podlaskiej, w której znalazło schronienie wielu "spadochroniarzy" ze zlkwidowanych ideologicznych uczelni marksistowsko-leninowskich. Zwracaliśmy się do władz RP z wnioskami o dokonanie powszechnego przeglądu kadr. Domagaliśmy się i domagamy ustawy, która jednym aktem prawnym anuluje wszystkie dyplomy nadane przez Akademię Spraw Wewnętrznych, Wyższą Szkołę Nauk Społecznych przy KC PZPR - później Akademię Nauk Społecznych, Wojskową Akademię Polityczną im. Feliksa Dzierżyńskiego oraz dyplomy nadane polskim obywatelom przez odpowiedniki tych "uczelni" w ZSRR i krajach satelickich. Oczekujemy na lustrację środowiska naukowego i akademickiego, tj. na odebranie tytułów naukowych tym, których prace doktorskie i habilitacyjne z lat 1944-1990 nie spełniały wymogów wysokiego poziomu naukowego, lecz jedynie komunistyczną propagandę i fałsze historyczne. Domagaliśmy się i domagamy wprowadzenia ustawowego zakazu zajmowania kierowniczych stanowisk w administracji państwowej i samorządowej, stanowisk profesorskich na wyższych uczelniach, stanowisk kierowniczych w szkołach wszystkich szczebli, stanowisk kierowniczych w mediach, w szeroko pojętym wymiarze sprawiedliwości, przez byłych członków PZPR. Domagamy sie też ustawy, która jednym aktem prawnym spowoduje zdegradowanie do najniższego stopnia wszystkich osób odpowiedzialnych za wprowadzenie stanu wojennego w Polsce w r. 1981 oraz wszystkich tych, którzy brali czynny udział w realizacji restrykcyjnych zarządzeń junty wojskowej, w tym także komisarzy wojskowych w fabrykach i zakładach pracy, i także pozbawienie ich wysokich rent i emerytur. Stoimy na stanowisku, że wielkość zgorszenia, pochodząca od ludzi niegodziwych jest tym większa, im wyższą zajmują funkcję i pozycję w społeczeństwie. Niewłaściwe natomiast decyzje personalne są wysoce demoralizujące szczególnie dla młodego pokolenia, i utwierdzać mogą jedynie w przekonaniu, że uczciwość i poświęcenie dla własnej Ojczyzny są nieopłacalne i wręcz naganne. /fragment sprawozdania Przewodniczącego Zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych, z siedzibą w Siedlcach, z działalności w latach 2003-2008, wygłoszonego na Walnym Zgromadzeniu członków w Siedlcach w dniu 30 maja 2009r./ Przewodniczący Janusz Olewiński |
|
|
|
W dniu 30 maja 2009r. w Siedlcach, odbyło się sprawozdawczo-wyborcze Walne Zgromadzenie Członków stowarzyszenia: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych. Wybrano nowe władze - Zarząd: Janusz Olewiński -przewodniczący, Elżbieta Jędrzejuk - wice-przewodnicząca, Andrzej Bogusławski - sekretarz, Antoni Prokopiak - skarbnik, Krzysztof Szymański - członek zarządu, Janusz Januszewski - członek zarządu, Stanisław Sorgowicki - członek zarządu. Komisja Rewizyjna: Zenon Borkowski - przewodniczący, Bogusław Sikorski - sekretarz, Tadeusz Krupa - członek komisji |
|
|
| |
|
|
|